W naszych warunkach, przy małych zasobach fosforu w glebach z reguły stwierdza się wyraźniejsze reagowanie roślin na łatwo przyswajalne formy nawozów fosforowych, a więc na superfosfat. Plony z użytków zielonych są na ogół wyższe pod wpływem nawożenia superfosfatem o 10 do 25% w porównaniu do tomasyny. Przy odnawianiu starych łąk o wyczerpanych zasobach fosforu w glebie lepiej rozpocząć regenerację za pomocą superfosfatu, a w następnych latach można z powodzeniem wysiewać także inne formy nawozów, trudniej rozpuszczalne, tańsze, ale o korzystnych właściwościach dzięki obecności w nich wapnia, sodu lub różnych mikroelementów. Superfosfat jest na ogół .bezkonkurencyjny, głównie ze względu na szybkość działania, a także na obecność w nim około 10% siarki, która korzystnie wpływa na zawartość -białka w roślinach. Supertomasyna jest interesującą formą nawozu o zawartości sporych ilości wapnia (około 40% CaO) a także pewnych ilości sodu. Tomasyna wyróżnia się obecnością wapnia, a przede wszystkim zawartością wielu mikroelementów. Z tych powodów ta ostatnia jest ceniona w wielu krajach jako doskonały nawoź na użytki zielone, dając duże efekty w plonach i podnosząc ich jakość.
Najmniej potasu zawierają gleby torfowe, czasami tylko ilości śladowe. Podobnie ubogie są także wszystkie gleby łąkowe mineralne luźne, a najzasobniejsze w ten składnik są gleby gliniaste. Dlatego na glebach torfowych efektywność nawożenia potasem jest wyraźniej wyższa niż na innych. Natomiast nawożenie potasem wykazuje małą efektywność na glebach gliniastych w części górzystej naszego kraju, co wynika ze znacznej zawartości przyswajalnego potasu w glebie. Na ilość przyswajalnego potasu, uwalnianego z zapasu glebowego, może mieć wpływ zamarzanie i rozmarzanie gleby. Potas uwolniony w ten sposób pokrywa tylko w pewnej, części potrzeby pokarmowe roślin. Warto jednak podkreślić zdolność niektórych gatunków roślin do pobierania z gleby także potasu wymiennego. Podaje się, że zdolność taką ma m. in. :życica trwała. Ubytek potasu z górnej warstwy (15 cm) profilu glebowego może być przyspieszony w razie wysokiej produktywności roślin pastewnych, wielokrotnie zbieranych w ciągu roku. W takim przypadku tylko częściowo uzupełniane są straty potasu z nieco głębszych warstw gleby. Potas, tworząc w glebie sole łatwo rozpuszczalne w wodzie, zostaje wymywany, zwłaszcza w okresie długotrwałych deszczów. Przy takiej pogodzie następuje nawet wymywanie potasu z liści roślin.
Potas dany w dużych ilościach do gleby może wypierać z niej wapń i magnez, gdyż istnieje antagonistyczy stosunek między tymi składnikami. Podobna zależność zachodzi w organizmach roślinnych i zwierzęcych Warto także zwrócić uwagę na wpływ potasu na intensywność rozkładu celulozy. Odczyn gleby nie wykazuje bardzo wyraźnego wpływu na plonowanie runi nawożonej potasem. Istnieje jednak zależność między zawartością potasu w roślinach a odczynem gleby. Występuje także oddziaływanie pogody na pobieranie potasu z gleby przez rośliny, wskutek ujemnej zależności miedzy zawartością potasu w roślinach a wysokością opadów. Jakkolwiek w praktyce nie dochodzi do większej kumulacji potasu w glebach użytków zielonych, to jednak pod wpływem systematycznego i wieloletniego nawożenia w większych dawkach daje się zauważyć wzrost zasobności gleby w ten składnik. Z wieloletnich doświadczeń wykonanych w Szwajcarii w latach 1956—1970 wynika, że koncentracja potasu po tak długim czasie nawożenia ogranicza się tylko do najwyższego poziomu w profilu glebowym, a w poziomach niższych wzrost jej jest minimalny. Podobny wzrost koncentracji potasu w glebie wykazano także w warunkach klimatycznych ZSRR.
Potas aktywizuje procesy enzymatyczne i zwiększa ciśnienie osmotyczne w komórkach, odgrywa więc rolę w gospodarce wodnej roślin. Przy dobrym zaopatrzeniu w ten składnik rośliny wykazują niższy współczynnik transpiraeji . Duży wpływ ma potas na biosyntezę związków azotowych i stosunki, ilościowe między nimi np. w grupie aminokwasów, co jest ważne z punktu widzenia zdrowotności paszy. Wpływa także na pobieranie i redukcję azotanów. Z grupy jonów zasadowych ma największe znaczenie przy tworzeniu się reduktazy azotanowej. Niedobór potasu odbija się ujemnie na przebiegu fotosyntezy wywołując zmiany pewnych cech morfologicznych roślin, m. in. wielkości liści. Wpływa także na niekorzystny stosunek azotu białkowego do niebiałkowego, wzrasta bowiem znacznie ilość wolnych aminokwasów i amidów. Odpowiedni poziom potasu w żywieniu roślin ogranicza kumulację jonów amonowych i azotanowych oraz amin. Jest to ważne, gdyż wzmożona synteza amidów ma na celu wiązanie amoniaku w roślinach, inaczej może nastąpić nekroza części nadziemnej roślin wywołana zatruciem .amoniakiem w wyniku zakłóceń w syntezie białka. Toteż w warunkach niedoboru potasu i żywienia roślin solami amonowymi lub mocznikiem może dochodzić do zatrucia i pojawienia się nekrotycznych plam oraz Obumierania roślin.
W roślinach jest znacznie więcej potasu niż fosforu i wapnia. W plonie 8 t siana z l ha zabiera się z gleby przeciętnie 160 kg K. Pod wpływem nawet stosunkowo niedużych dawek potasu szybko następuje wzrost .zawartości tego składnika, średnio o 50% w ziołach, natomiast w trawach tylko o 15%. Duża dawka nawozu potasowego, np. 120 kg K2O na l ha, może zwiększyć zawartość potasu do tego stopnia, że następuje jej podwojenie w trawach, a w ziołach ilość jego wzrasta nawet trzykrotnie. Ogromne ilości potasu podaje się roślinom na użytkach zielonych gnojowicowanych. Zależnie od dawki gnojowicy, zawartość potasu w roślinach może zwiększać się kilkakrotnie. W ciągu okresu wegetacji ilość potasu w roślinach występuje w niejednakowej wysokości. Najwięcej potasu znajdujemy w odrostach wiosennych, toteż rośliny pastewne zebrane w tej porze roku mogą być najbardziej niebezpieczne dla zdrowia zwierząt. Dużą uwagę należy zwracać na „wybór odpowiedniego terminu rozpoczęcia wypasów na pastwisku, gdyż wiadomo, że wyraźniejszy spadek zawartości potasu może nastąpić dopiero z chwilą, gdy ruń osiągnie wysokość co najmniej 20 cm lub więcej.
Wielkość dawek nawozów potasowych stosowanych na użytkach zielonych waha się w szerokich granicach. Na łąki kośne lub częściowo spasane oraz na pastwiska daje się od 50 do 180 kg K2O na l ha rocznie. Niższe dawki można stosować na pastwiskach i łąkach kośnych położonych na madach średnich i ciężkich, wyższe na użytkach zielonych wyłącznie koszonych i położonych na glebach lekkich i organicznych, Stosując gnojówkę lub gnojowice obniża się roczną dawkę potasu w nawozach mineralnych o ilość składnika wprowadzonego w tych nawozach organicznych. Warto dodać, że w wodach rzecznych mogą występować pewne ilości potasu, nieraz ponad 120 mg K2O w l l wody, a w wodach ściekowych nawet znacznie więcej. W razie nawodnień użytków zielonych wodami rzecznymi istnieje możliwość częściowego uzupełnienia potrzeb pokarmowych roślin w ten składnik, gdyż wprowadza się do gleby od 20 do 30 kg K2Ona l ha. Oczywiście ilości potasu wprowadzanego do gleby na terenach nawadnianych wodami ściekowymi mogą znacznie przekraczać potrzeby pokarmowe roślin. Forma nawozów potasowych nie ma wpływu na zróżnicowanie wielkości plonów, ale korzystne mogą być domieszki innych soli, np, w kainicie lub soli gotasowo-magnezowej, potrzebne nie tylko roślinom, ale przede wszystkim zwierzętom żywionym paszą z nawożonych użytków. Przy stosowaniu wysokoprocentowej soli potasowej, złożonej głównie z chlorku potasu, nie wprowadza się do gleby magnezu i sodu, w przeciwieństwie do dawniej stosowanych nawozów niskoprocentowych, w których te składniki, obok innych, znajdowały się w dość znacznych ilościach. Niestety niskoprocentowe nawozy potasowe są bardziej kosztowne ze względu na transport i wysiew dużych ich ilości.
